Witaj,

na moim blogu, na którym staram się pokazać prawo rodzinne od innej strony. Jeżeli spodobają Ci się moje wpisy, zapisz się do newslettera.

  • Wieczorny dzik

    Wieczorny dzik

    W drodze do sklepu zaczęła się zastanawiać, czy to nie były omamy. Upał, przemęczenie, a może nawet opóźnione skutki uboczne zatrucia w Krakowie. Kto to wie. Zdecydowanie ten dzień nie …


  • #37 Dzień jak co dzień

    #37 Dzień jak co dzień

    Dzięki rozmowie z przyjaciółką dowiedziała się sporo informacji na temat sąsiada i okoliczności jego śmierci. Nadal nie mogła wyjść ze zdumienia, jak mocno mogła się co do niego pomylić. Piotr …


  • #36 Praca

    #36 Praca

    Tłumaczenie w pracy na niewiele się zdało. Spóźnienie to spóźnienie, a oni nie lubili, jak się coś nie zgadzało w czasie pracy. Nie wiedziała, czy to przez pracowników HR, czy nadgorliwą …